Katolicyzm równa się zabobon, pogaństwo

1 września 2013

W nowym „Newsweeku” stawiają słuszną tezę, iż Polak to ciągle poganin, a zwłaszcza katolik. Ostatnim takim przykładem była dziennikarka z „Gazety Polskiej Codziennie” (pisowskiej) Beata Pawlak, która w oknie domu na Powiślu zobaczyła profil nieżyjącego Lecha Kaczyńskiego.

Tak katolikom w ich zakurzonych, zamglonych głowach się układa, widzą majaki, mary. Wierzą w gusła, w niestworzone rzeczy. A w wypadku nieżyjącego prezydenta niezguły było tak, iż tym profilem był cień gzymsu.

W „Newsweeku” opisują zbieractwo „cudów”-zabobonów pewnej pani z Krakowa:

 Pani Zuzanna z Krakowa, na co dzień bibliotekarka, po godzinach kolekcjonuje cuda. Ma już ich w swoim kajecie kilkaset. W tym niedawne objawienie w powiecie kłobuckim, gdzie Matka Boska ukazała się na czterdziestoletniej sośnie. Ostatni wpis w zeszycie: cud na Powiślu. To cud okienny, bo właśnie w oknie kamienicy,w której kiedyś mieszkał ukazał się profil zmarłego tragicznie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Z badań OBOP wynika, że w cuda i gusła wierzy 64 proc. Polaków. Czyli dużo więcej niż połowa katolików. Nie można być zdziwionym, iż dlatego katolicyzm tak ma się dobrze w Polsce, bo Polacy to poganie. Zaś katolicyzm pasożytuje na pogaństwie, jest młodszym bratem wcześniejszych zabobonów i guseł. (Więcej o tym artykule z „Newsweeka” czytaj tutaj).

Link o klubach go-go

tagi: , , ,

Napisz odpowiedź