Kempa, czyli Tempa z woli Boga

25 września 2014

Beata Kempa to jedyna w swoim rodzaju posłanka. W jej wypadku nazwisko zgadza się z umysłem oprócz jednej litery. Co za zgodność słowa i osoby. Po prostu Beata Tempa.

Otóż to za jej przyczyną zgłoszone zostały poprawki do projektu ustawy ratyfikującej „Konwencję o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej”.

Podobnie zrobiła cała partia Kaczyńskiego, PiS. A więc zamiast trafić w piątek pod głosowanie, projekt wróci do prac w komisjach.

Kempa uzasadniała. - Równość szans – tak, ale równość płci to są po prostu herezje. Nie ma równości płci. Jak facet urodzi dziecko, pogadamy o równości płci. Póki co nie ma czegoś takiego – biologia mówi „nie”, natura mówi „nie”, prawo Boże mówi „nie”.

W ten sposób chciała powiedzieć, że kobieta jest gorsza od mężczyzny, gdyż rodzi.

A rodzi, bo tak chciał Bóg, który jest mężczyzną.

Jedyne wytłumaczenie tej bredni jest takie, że ten babsztyl jest tępy. Tempa.

tagi: , , , ,

Napisz odpowiedź