Tusk teraz prowadzi jeszcze wyżej z PiS – 28:1

19 kwietnia 2017

Tusk po przesłuchaniu: Cała sprawa ma charakter wybitnie polityczny

– Nie jestem upoważniony do udzielania jakichkolwiek informacji na temat śledztwa. Prokurator uprzedził – zgodnie z przepisami – że nie można w żaden sposób naruszać tajemnicy śledztw. Sprawa dotyczy poważnych kwestii, więc muszę pozostać dyskretny. Nie mogę narzekać na gościnność prokuratury. Dostałem kawę, herbatę, wodę. To tyle, co mogę powiedzieć na temat samego przesłuchania – mówił szef Rady Europejskiej Donald Tusk po przesłuchaniu w prokuraturze.

I dalej:

„Cała sprawa ma charakter wybitnie polityczny. Poinformowałem prokuratora, że zjawiłem się ze względu na szacunek przede wszystkim dla państwa polskiego. Zdaje sobie sprawę, że najlepiej byłoby, gdybyśmy mieli sobie wyjaśniać w sposób cywilizowany zawsze w Polsce wszystkie sprawy i wątpliwości. Poinformowałem także, że mój urząd objęty jest pełnym immunitetem – zgodnie z prawem europejskim. Przedstawiłem też dokumentację, ale nie zamierzałem z tego korzystać. Skorzystam z immunitetu wtedy, kiedy dojdę do wniosku, że sprawy są celowo wykorzystywane przeciwko mnie po to, aby utrudnić lub uniemożliwić sprawowanie mi funkcji przewodniczącego Rady Europejskiej. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Jeśli tak, to nie będę się wahał”.

Giertych: Przesłuchanie Tuska było protokołowane ręcznie. To z pewnością przyczyniło się do wydłużenia

– 8 godzin to długo. Z pewnością nie pomagał fakt, iż przesłuchanie było protokołowane ręcznie, więc to z pewnością przyczyniło się do wydłużenia. Wielokrotnie mi się to zdarzało, 20 lat temu. Rozpoczynałem pracę w prokuraturze, to tak bywało, że przesłuchania były protokowane ręcznie

 – tłumaczył Roman Giertych w rozmowie z Moniką Olejnik w „Kropce nad i” TVN24.

„Całość tej sprawy ma związek z pewnymi planami politycznymi, które są konsekwentnie realizowane”.

Prokuratura: W tej chwili nie przewidujemy dalszego przesłuchania Tuska

– Zeznania przewodniczącego Tuska były niezbędne dla wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy będącej przedmiotem tego śledztwa, a wezwanie skierowane do niego miało charakter standardowy i było zgodne z obowiązującymi przepisami i tożsame z wezwaniami kierowanymi do innych osób przesłuchiwanych w charakterze świadków w prowadzonych przez prokuraturę postępowaniach przygotowawczych

– wyjaśniał zdurniały prokurator Michał Dziekański.

Ponadto stwierdził: – Długość przesłuchania była uwarunkowana treścią zeznań składanych przez świadka.

Pytany czy Tusk będzie wzywany jeszcze raz, stwierdził: – Na obecną chwilę czynność została zakończona. Te okoliczności, które miały być wyjaśnione, zostały w ocenie prokuratury wyjaśnione w takim stopniu, w jakim świadek składał zeznania. W tej chwili nie przewidujemy dalszego przesłuchania.

>>>

tagi: , , ,

Napisz odpowiedź