Sasin zalatuje zdechłą rybą

28 kwietnia 2017

PiS zawsze przegrywa, gdy ich się przyciśnie.

Trzeba ich poddusić, podtopić. Wówczas ledwie dychają i wycofują się. Zalatuje od nich śmierdzącą rybą. Tak bez zdechle brzmią słowa Jacka Sasina o wycofaniu się z pomysłu ustawy o metropolii warszawskiej, w której Warszawą chcieli rozszerzyć na wsie wokół stolicy i miasteczka.

Zamiarem było, aby swój prezydent pisowski skasztanił się pomnikami Lecha Kaczyńskiego.

Takie to bziny.

PiS wycofuje z Sejmu projekt ustawy o metropolii warszawskiej

Sasin poinformował na konferencji:

Podjęliśmy decyzję jako wnioskodawcy, żeby ten projekt [ustawy o metropolii warszawskiej] wycofać w tej chwili z parlamentu. Dzisiaj takie pismo do marszałka Sejmu będzie skierowane”.

Oraz gaworzył:

„Mamy przekonanie o tym, że ten projekt budzi dzisiaj bardzo dużo emocje, które były również z powodów politycznych podsycane przez opozycję, która wprowadziła do obiegu informacyjnego bardzo wiele nieprawdziwych informacji, które dotarły do części mieszkańców. Akcja dezinformacyjna miała dosyć szeroki zasięg. Chociażby pytania dot. samodzielności gmin, zasad funkcjonowania metropolii”.

Szkoda te chachmęctwo Sasina komentować. To porażka. Ale kto rozsądny chciałby stawiać pomniki człowiekowi, który jest winny katastrofy smoleńskiej?

No, kto? Paranoicy.

>>>

tagi: ,

Napisz odpowiedź