Duda od łapania pcheł

1 maja 2017

Prezydenta mamy małego, zakłamanego, płochliwego, złamanego. Dostał fatalne wychowanie – niewolnika, nietwórczego człowieka. Jest kimś wyciągnietym za uszy z taborów – z poczuciem estetycznym i aksjologią rodem z Średniowiecza. Zdarzają się takie wypadki w historii – i nam się zdarzył.

Wybraliśmy Dudę na swoje nieszczęście. Imituje kogoś, kim nie jest, tombak. Jeden z reprezentantów plagi egipskiej, jaką zesłał nam JHWH (jeżeli ktoś wierzy w niebyt), w postaci partii pożerającej dobra kraju wypracowane przez innych.

Odwołania Dudy do polityki historycznej to istny skansen, a Lech Kaczyński (najgorszy i niesamodzielny prezydent RP) jako wzór- wszak mimowolny sprawca katastrofy smoleńskiej – dyskwalifikuje Dudę, jako świadomego polityka.

Widać, że Duda jest niedouczony. Przy tym posługuje się retoryką sztancy, nic od siebie, żadnego polotu. Nadaje się do łapania hostii, świętych obrazków (kiczu dewocyjnego). Krótko pisząc – prezydent od łapania pcheł.

Dudę trzeba będzie szybko zapomnieć, wcześniej jednak postawić przed Trybunałem Stanu, gdyż nie wywiązał się z obowiązków funkcji, jakie mu powierzono, strażnika Konstytucji RP.

I taką na przyszłość należy wyznaczyć politykę historyczną. Niech odpowie za zapaskudzenie Polski – nie wstydzić się, aby ukarać Dudę.

Tak pisze Ziemowit Szczerek (pisarz i publicysta) o tzw. prawicy (PiS), w tym m.in. o nieszczęśniku Dudzie.

Jeśli chodzi o tę całą „prawicę” co rządzi Polską – to jest jakieś nieporozumienie, bo jaka to z nich prawica. Do prawicy to ja, choć sam mam serce po lewej, niewiele mam i uważam, że musi być dla niej miejsce na politycznej scenie. Ale ci co rzadzą, to nie żadna prawica, tylko paranoicy, wciemnotowpychy i zwykłe populistyczne ciemięgi o skuteczności zbójcerzy, więc to w ogóle jakies żarty, że ich trzeba traktowac poważnie i nazywać ministrami, prezydentami etc. A przede wszystkim prawica, ta normalna, prawdziwie proobywatelska i demokratyczna, to, moi drodzy, tworzyła podwaliny Unii Europejskiej, żeby w Europie już wojen nie było, a nie tolerowała rosnącą faszystowską obecność w państwie. I cholera by ją wzięła, gdyby zobaczyła, jak gliny traktują ludzi protestujacych przeciw faszystom.

tagi: , , , , ,

Napisz odpowiedź