Macierewicz i Kaczyński. Ciuciu i lewatywa

17 maja 2017

W Wojskowej Akademii Technicznej odwołana została konferencja związana z badaniami dotyczącymi katastrofy smoleńskiej – „Prezentacja wyników badań prowadzonych w Wojskowej Akademii Technicznej w związku z katastrofą lotniczą w Smoleńsku”.

Konferencja odwołana, bo nijak się ma do rewelacji Wacława Berczyńskiego o ładunkach termobarycznych.

Jedna z fundamentalnych tez paranoi Macierewicza, iż samolot bez skrzydła nie może się obrócić w czasie lotu legła w ruinie jego umysłu.

Taki samolot bez kawałka skrzydła musi się obrócić. O tym miano m.in. mówić na konferencji naukowej.

Co dalej z władzami uczelni? Pewnie Macierewicz je zwolni. Ale badania nie można ukryć, część została opublikowana, inne też podlegają dostępowi dla naukowców i chętni mogą się z nimi zapoznać.

Paranoja Macierewicza ciągle jest obnażana. Każdy chory po takiej dawce wiedzy, wyzdrowiałby. Ale Macierewicz  jest coraz bardziej chory, tym bardziej jego sponsor polityczny – Jarosław Kaczyński, który depcze do prawdy po Krakowskim Przedmieściu.

Niech naród zrzuci się im na kaftany, a następnie należy zainficjować akcję „Macierewicz, Kaczyński, kaftany włóż!” Który z nich szybciej tego dokona, dostanie ciuciu, a przegrany – lewatywę.

>>>

tagi: , , , ,

Napisz odpowiedź