Ewa Kopacz to jest ktoś, ciołki pisowskie!

31 maja 2017

Co mają do rzeczy zwłoki ofiar smoleńskich – nawet jeżeli szczątki różnych ofiar znajdują się w jednej trumnie – do teorii zamachu?

Badania DNA przeprowadzali Rosjanie, nie przeprowadzali na wszystkich fragmentach ciał, bo to musiałoby dotyczyć tysięcy szczątków. Palec, noga i inne części wrzucali do jednego wora.

Oczywiście, powinno przebiegać inaczej, z większą skrupulatnością, lecz to potrwałoby dłużej – miesiąc, dwa. A w Polsce niektórzy politycy przebierali nogami z niecierpliwością bo chcieli się użalać nad soba i Lecha Kaczyńskiego pochować na Wawelu.

PiS znowu urządza igrzyska smoleńskie, kankan na trumnach ofiar. Bo to im sie opłaca, tym razem zombie PiS dorwało się do łydki Ewy Kopacz i szczekają, podgryzają, bo ta była w Rosji jako pomoc rządowa. Pomoc, a nie badająca DNA, itd.

Pisowskie media – gadzinówki – realizują zlecenia partyjne.

Dziennikarz TVP złapał polityków Platformy i dopytywał, zapytał w Sejmie polityków Platformy, kiedy Ewa Kopacz złoży mandat poselski.

Usłyszał dziennikarzyna. – Kiedy pan opłaci składki? W PiS-ie nie zalega pan ze składkami? – odpowiedział rzecznik PO Jan Grabiec. Podobnie zachował się były szef MON Tomasz Siemoniak. – Pan jest działaczem PiS-u i realizuje pan zamówienia ściśle partyjne, więc nie widzę powodu do rozmowy – stwierdził.

Ewa Kopacz wyjaśnia na FB, na czym polegała jej rola.

„W Moskwie byłam lekarzem ale przede wszystkim człowiekiem. Byłam tam ponieważ chciałam w tych bardzo trudnych chwilach zaopiekować się rodzinami tych, którzy zginęli. Czułam, że to wyższa konieczność, obowiązek i powinność. Zostałam wyznaczona jako reprezentant rządu do spraw opieki nad rodzinami ofiar. Decyzja została podjęta na moją prośbę. To była moja jedyna rola tam na miejscu. Byli ze mną polscy lekarze, którzy w każdej chwili mogli zmierzyć ciśnienie czy poziom cukru. Podawaliśmy tym, którzy potrzebowali odpowiednie leki i przeprowadzaliśmy badania ekg. Sekcje zwłok, ekshumacje i inne czynności zarządza prokurator. Nie jestem i nie byłam prokuratorem.” 

Ciemny lud jest jednak urabiany przez gadzinówki, PiS liczy na swój elektorat, że kupi tę breję umysłową. Zdegenerowanie. Poziom degeneracji PiS wyznaczają standardy Kaczyńskiego i Macierewicza. Sięgnęli dna moralnego, amoralność kaczystowska triumfuje.

>>>

tagi: ,

Napisz odpowiedź