Szef KOD: Kaczyński jest nieukiem, ale za to wszechstronnym

12 czerwca 2017

Nowy szef KOD Krzysztof Łoziński w rozmowie z Konradem Piaseckim w Radiu Zet bardzo jasno i precyzyjnie mówił, dlaczego w tej chwili w Polsce potrzebne jest społeczeństwo obywatelskie, jego nieposłuszeństwo. Dlaczego PiS jest takie, jakie jest – czyli niebezpieczne dla prawa, a w istocie hołdujące bezprawiu. I jakim jest Jarosław Kaczyński, którego wszak zna.

Mamy próbę wprowadzenia dyktatury w Polsce. To bardzo ciężkie przestępstwo, zagrożone karą od 10 lat do dożywocia

To bardzo ciężkie przestępstwo, zagrożone karą od 10 lat do dożywocia. To nie jest drobiazg. To próba wprowadzenia w Polsce dyktatury w sposób całkowicie nielegalny, zorganizowany i przemyślany. Mamy do czynienia ze zorganizowaną grupą przestępczą, która opanowała państwo”.

Kaczyński nie był członkiem „Solidarności”. Nie zapisał się

Jarosław Kaczyński nie należał do „Solidarności”. Trzeba to jasno mówić. Kaczyński nie zapisał się do „Solidarności”. Był pracownikiem biurowym, nie był członkiem „Solidarności”. Nie zapisał się. To dość jasne, bo mógł się zapisać tylko w miejscu pracy, czyli na UW. Maciek Jankowski, który był szefem „Solidarności” na UW potwierdza, że się nie zapisał”.

Demokracji w Polsce już nie ma. Rządzi jeden facet – człowiek skrajnie nieuczciwy. Jest nieukiem, ale za to wszechstronnym

Demokracji w Polsce już nie ma. To warto zauważyć. Rządzi jeden facet – człowiek skrajnie nieuczciwy. Człowiek, który jest nieukiem, ale za to wszechstronnym i rządzi w sposób bardzo niedobry. Niszczy kraj”.

Łoziński mówił o Władysławie Frasyniuku i o sobie na ostatniej kontrmiesięcznicy.

Byłoby bardzo dobrze, gdyby Władek Frasyniuk stanął na czele zjednoczonej opozycji 

„Frasyniuk deklarował, że nie chce wracać do polityki. Rozumiem go, ale obawiam się, że rzeczywistość jest taka, że polityka przyszła do niego. Też nie chciałem wracać, a polityka mnie wciągnęła. Nie było to zaplanowane”.

Byłoby bardzo dobrze, gdyby Władek Frasyniuk stanął na czele zjednoczonej opozycji”.

Siadałem, blokowałem, natomiast nie doznałem zaszczytu wyniesienia. Robiłem to samo , co Frasyniuk, ale się nie przebiłem. Byłem krok za Władkiem. Władek się przebił, przeszedł pod liną, a ja zostałem oddzielony przez dużą grupę policjantów”.

>>>

tagi: , , , , ,

Napisz odpowiedź