g-3

Ksiądz Wojciech Gil został odnaleziony

 

Ksiądz Wojciech Gil został odnaleziony w Modlnicy (małopolskie) – podaje TVN24. Duchownego poszukiwał Interpol. Jest oskarżony o pedofilię. Rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski powiedział, że duchowny ma świadomość tego, że jest poszukiwany. Jak dodał, jak na razie nie wpłynął wniosek z Dominikany o jego ściganie – nie został on zatem zatrzymany, a jedynie pouczony.

 

Ksiądz Gil ma także informować policję w przypadku, gdy będzie zmieniał miejsce pobytu.

 

Michalita Wojciech Gil, który miał się dopuścić czynów pedofilskich wobec trójki dzieci, był w Polsce na wakacjach, gdy pod koniec maja pojawiły się zarzuty wobec niego. Nie wrócił na Dominikanę, gdzie prowadził parafię w górskiej miejscowości Juncalito. W rozmowach telefonicznych z miejscowymi dziennikarzami zaprzeczał wszystkim oskarżeniom.

W czwartek Dominikana zwróciła się z prośbą do Interpolu o pomoc w zatrzymaniu polskiego księdza. O wniosku do Interpolu poinformował prokurator generalny Dominikany Francisco Dominguez Brito. W piątek Komenda Główna Policji podała, że dane polskiego księdza podejrzewanego przez władze Dominikany o pedofilię zostały zamieszczone przez Interpol w bazie osób poszukiwanych.

Za ks. Gilem wystawiono tzw. czerwoną notę Interpolu. Jak mówił w piątek rzecznik prasowy KGP insp. Mariusz Sokołowski, oznacza to, że polska policja sprawdza, czy duchowny przebywa na terenie kraju. Sokołowski tłumaczył, że policja ma jedynie podstawę, by ustalić miejsce pobytu księdza; nie ma jednak podstawy, by go zatrzymać. Polska nie ma umowy ekstradycyjnej z Dominikaną; podstawą do wydania księdza na Dominikanę nie może być też Europejski Nakaz Aresztowania.

Władze Dominikany badają również sprawę byłego już nuncjusza apostolskiego na Dominikanie arcybiskupa Józefa Wesołowskiego, którego w sierpniu odwołał papież w związku z podejrzeniami o pedofilię.

Śledztwo w sprawie podejrzenia seksualnego wykorzystywania dzieci przez dwóch polskich duchownych prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Toczy się ono w kierunku przestępstwa pedofilii, za co w Polsce grozi do 12 lat więzienia. Drugim wątkiem postępowania jest przestępstwo utrwalania treści pornograficznych z dziećmi (zagrożone pozbawieniem wolności do 10 lat).

Do tej pory prokuratura na Dominikanie nie zwróciła się do polskiej prokuratury z wnioskiem o pomoc prawną. Z kolei polscy śledczy zamierzają zwrócić się do władz Dominikany o uzyskanie materiału dowodowego z prowadzonych tam dwóch śledztw w sprawie molestowania dzieci przez księży.

 

Rzecznik warszawskiej prokuratury powiedział, że na razie polska prokuratura nie może prowadzić żadnych czynności wobec ks. Gila, gdyż w tej chwili nie dysponuje żadnym materiałem dowodowym pozwalającym na postawienie mu zarzutów.

12 września rzecznik Watykanu, ksiądz Federico Lombardi, zapewnił, że Stolica Apostolska zamierza ściśle współpracować z Dominikaną w sprawie abp. Wesołowskiego.

Skandal na Dominikanie wybuchł, gdy tamtejsza telewizja nadała reportaż o nuncjuszu, który odwiedzał miejsca w stolicy kraju znane z prostytucji nieletnich. O sprawie szeroko pisał także tygodnik „Newsweek”.

Źródło: Onet.pl

Oskarżany na Dominikanie o pedofilię ks. Gil znaleziony pod Krakowem

 

- W jednej z podkrakowskich miejscowości odnaleźliśmy poszukiwanego przez Interpol mężczyznę – powiedział rano w TVN24 rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski. Chodzi o ks. Wojciecha Gila, który na Dominikanie oskarżany jest o seksualne wykorzystywanie nieletnich chłopców. Policja go jednak nie zatrzymała.

 

Informację o odnalezieniu ks. Gila podał w środę „Super Express”. - Sprawdzaliśmy wiele informacji o miejscu pobytu tego mężczyzny. Jedna okazała się prawdziwa. We wtorek wieczorem dotarliśmy do jednej z podkrakowskich miejscowości, gdzie odnaleźliśmy tego mężczyznę – potwierdził w TVN24 rzecznik Komendy Głównej Policji. Według „Super Expressu” ksiądz ukrywał się u rodziców.

Ks. Wojciech Gil, do niedawna proboszcz kościoła Świętego Antoniego z Padwy w Juncalito, oskarżany jest o wykorzystywanie seksualne nieletnich chłopców. Dominikańska prokuratura po przeszukaniu plebanii ks. Gila znalazła jego komputer, w którym było 87 tys. zdjęć pornograficznych. W pokoju kapłana miały też być narkotyki, dziesięć paszportów i bielizna erotyczna. Gdy przeszukiwano jego dom, ksiądz Wojciech Gil już w nim nie mieszkał. Nie było go nawet w Dominikanie. W maju uciekł i cały czas nie było wiadomo, gdzie jest. Prowadząca sprawę dominikańska prokurator podkreślała w wypowiedzi dla tej telewizji, że „są sposoby, aby ściągnąć go z powrotem”.

Jak mówi Mariusz Sokołowski z Komendy Głównej Policji, odnaleziony ksiądz został „przepytany, poinformowany o tym, jaka jest jego sytuacja”.

Dlaczego nie został zatrzymany, skoro poszukuje do Interpol, a sprawą zajmuje się też polska prokuratura? – Nie mamy podstaw prawnych, żeby go zatrzymać. Mamy podstawę, żeby ustalić miejsce jego pobytu. Ta informacja idzie teraz do prokuratury i na Dominikanę. Dopiero potem może być decyzja – tłumaczył Sokołowski.

- On jest świadom, że jest poszukiwany przez Interpol, iże w przypadku zmiany miejsca pobytu musi powiadomić o tym organy ścigania – dodał.

Przypomnijmy: przełożony Michalitów, zakonu, do którego należy ks. Gil, nakazał mu powrót na Dominikanę i wyjaśnienie sprawy oskarżeń o pedofilię. Ksiądz odmówił.

Wyborcza.pl

Napisz odpowiedź